Lilka i Dzikie Kury - Magiczne podróże po literaturze

Idź do spisu treści

Menu główne:

Lilka i Dzikie Kury

Literackie gawędy
                                                                                                                                                                                                                                   Gawęda siódma 

                                     Kim są Dzikie Kury?



Jak wyglądają kury wszyscy wiemy, ale jak wyglądają dzikie kury to już wiedzą tylko niektórzy. Czy mieszkają w kurnikach, mają kolorowe piórka i znoszą jajka? - Nie! Nasze Dzikie Kury to klub, do którego należą Szprota, Frida, Melania oraz Truda.
Każda z nich jest inna. Melania to prawdziwa elegantka, dba o swój wygląd, nosi sukienki z falbankami i maluje paznokcie; Truda, może nieco zbyt puszysta, ale przecież uwielbia czekoladowe batoniki; spokojna Frida troskliwie opiekuje sie swoim młodszym bratem i przebojowa, odważna, ale bardzo wrażliwa Szprota. Każda 
z dziewczynek jest inna, wspaniale jednak się uzupełniają i ich przyjaźń staje się coraz silniejsza. Wspólnie szukają tajemniczego skarbu w starym domu babci Zagórnej, stawiają czoła duchowi, pomagają sobie, wspierają w trudnych chwilach, prowadzą wojnę z Pigmejami. Oczywiście wojna ta odbywa się od czasu do czasu, bo najczęściej członkowie obu band żyją zgodnie i można nawet odważnie powiedzieć, że są przyjaciółmi. A przecież każda chwila spędzona z przyjaciółmi to piękna chwila, którą jak powiedziała Truda, można zamknąć w słoiku po dżemie i kiedy komuś jest smutno po prostu go otwiera i wącha zawartość.
Inne książki o przygodach Dzkich Kur i Pigmejów: Dzikie Kury na wycieczce, Lisi alarm, Raj na Ziemi, Niech żyje miłość.

Funke C., Dzikie Kury, Warszawa 2006, Wydawnictwo Egmont.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


                                                                                                                              Gawęda szósta   

                                                 Napad na bank w Jastarni

Czy wiecie jakie mogą być skutki skręcenia nogi? Zamiast fantastycznych wakacjiw Amalce z ciotką Franką trzeba pojechać do Jastarni do ciotki Jadźki (Baby Jagi), która kiedyś pracowała w szkole (uczyła języka polskiego), a teraz dostaje pocztą jakieś papierzyska, czyta je i mówi, że pracuje. Phi, też bym tak mogła. Nawet Matewka by mógł, bo umie przecież czytać. (1) Ciotka Jadźka mieszka w sporym domku, właściwie to tylko połowa należy do niej, ponieważ w drugiej części mieszka Pan Anatol. I to właśnie z Panem Anatolem - tak, tak, z Panem Anatolem - ciotka zaplanowała napad na bank. Oczywiście Lilka (8 lat), Wiktoria (12 lat) , Mateusz (5 lat) i Wojtek (chyba 13 lat) postanawiają opowiedzieć o tej dramatycznej sytuacji policji. A jeśli dodamy jeszcze kota Rapacholina i psa Docenta, to już wszystko nam się tam pomiesza i poplącze.

Pani Magdalena Witkiewicz w swojej książce umieściła nie tylko szczyptę sensacji, miłości, ale również humoru i ta mieszanka sprawia, że książkę czyta się bardzo przyjemnie.

(1) Witkiewicz Magdalena, Lilka i spółka, Warszawa 2013, Nasza Księgarnia, s. 18.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego